Hejka wszystkim!
Myślę że niektórzy z was chociaż raz w życiu byli na ściance wspinaczkowej. Ja osobiście wczoraj byłam trzeci raz, a w piątek idę czwarty, ponieważ Ryu odprawia na niej urodziny. Wczoraj byliśmy na niej całą klasą. Było świetnie.
Tak na drugim zdjęciu jest Ryu :)
Moją jedyną przeszkodą przy wspinaniu jest lęk wysokości. Dlatego tęż nie wychodziłam na tą ściankę, którą widzicie na drugim zdjęciu, tylko na mniejszą dla dzieci. Choć i tak w jej połowie dostałam lekkiej paniki powiedziałam że dalej już nie wyjdę i mają mi dać zejść. Może wyjdę dalej na urodzinach Ryu może...
koszulka- diverse | getry- tally Weilj
Mam nadzieję że post wam się spodobał :* Do następnego
papa :)
- Maddie ^-^


Ja mogę się pochwalić tym, że nigdy nie byłam na takiej ściance. W szkole kiedyś miałam, ale nie pozwalali nam wchodzić.
OdpowiedzUsuńhttp://fallenna.blogspot.com/
fajny rozdział :)
OdpowiedzUsuńzapraszam:
http://thelonelychocolate.blogspot.com/
Byłam kiedyś i było świetnie :D
OdpowiedzUsuńPamiętam, że jak byłam mała do wspinałam się po prawdziwych skałach, a to dopiero była frajda! Ścianka to jednak nie to samo, choć też można się nieźle bawić :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :) adaszwarc.blogspot.com
Jak dawno nie byłam na ściance wspinaczkowej ;)
OdpowiedzUsuńhttp://uczepionamarzen.blogspot.com/2014/06/maa-zmiana.html
Bardzo dawno nie byłam na ściance :-)
OdpowiedzUsuńhttp://kinlala.blogspot.com/
Dawno byłam na ściance, na urodzinach koleżanki :)
OdpowiedzUsuńZapraszam :
unnormall.blogspot.com
Ja nigdy nie byłam na ściance :c
OdpowiedzUsuńhttp://milenaabloog.blogspot.com
Obserwujemy? ♥
Słyszałam, że to niezła frajda, muszę się kiedyś wybrać :)
OdpowiedzUsuń